Friday, January 29, 2016

Wiecznie zaparowane szyby? Zrób to co ja - Perpetually fogged windows? Do what I do.

Jeżeli denerwują Was zaparowane szyby w waszym samochodzie polecam przeczytać ten post.

Opiszę w nim skuteczne metody do walki z zaparowanym szybami, które w moim samochodzie zdały egzamin.

Mój samochód garażuje pod chmurką - co przyczynia się niestety do zwielokrotnienia parowania szyb. Efekt zaparowanych szyb zwiększa się w okresie zimowym - wtedy to jest niezła zabawa. Co roku było to samo, jak nie zaparowane szyby, to zaparowane szyby plus delikatny mrozek i mam lód na wszystkich szybach wewnątrz auta. W tym roku postanowiłem z walczyć... i się udało.
Ok, tw. jak postępować żeby więcej nie parowały nam szyby i nie zamarzały od wewnątrz.
To że nasz układ nawiewów musi być sprawny i szczelny to myślę że wie każdy i bez tego nic nie możemy zrobić.

domowy pochłaniacz wilgoci, fogged windows, parujące szyby, pochłaniacz wilgoci DIY, pochłaniacz wilgoci do samochodu, wilgoć w samochodzie, zaparowane szyby, szron wewnątrz samochodu, wilgoć jak się jej pozbyć, parujące szyby w samochodzie
Zaparowane szyby, wilgoć w samochodzie, domowy pochłaniacz wilgoci

Pierwsze co zrobiłem to dywaniki welurowe 

...zamieniłem na gumowe, jak tylko jest na nich woda staram się jej pozbyć kładąc na nie jakiś papier - coś żeby wchłonęło wodę. Nie miałem zamiaru ciągle wyjmować dywaników gumowych przed firmą i wylewać z nich wody, bo by mnie wzięli za wariata.

Przed zimą wymieniłem filtr kabinowy na nowy filtr kabinowy z aktywnym węglem. 

Raz na miesiąc wyjmuje filtr i sprawdzam czy jest kompletnie suchy, jeśli jest delikatnie chociaż zawilgocony należy co niezwłocznie osuszyć. W okresie zimowym mój nowy filtr nigdy mi nie zawilgotniał.
Kiedy już wymiana dywaników na gumowe i filtra kabinowego nie pomoże należy zastosować pochłaniacz wilgoci. Ktoś powie, tak po co mi pochłaniacz wilgoci skoro muszę go wymieniać raz na tydzień bo zbiera duże ilości wody, a to oczywiście wiąże się z kosztami.

Domowy pochłaniacz wilgoci

Zawsze można zrobić prosty własny pochłaniacz wilgoci... a potrzebne nam będzie tylko podstawka od doniczki (zwykła od kwiatka) i sól bądź soda.
Wsypujemy do podstawki na dnie na cały spód sól bądź sodę i już mam gotowy najlepszy pochłaniacz wilgoci w wersji domowej do samochodu. Wstawiamy go pod fotel pasażera i jest nie widoczny.
Dodatkowo można sobie dosypać do soli kawę w proporcji pół na pół - chyba że ktoś nie lubi zapachu kawy. Taki własnej roboty pochłaniacz powietrza wystarczy na całą zimę. Jeśli nam się zbierze woda po prostu wylewamy zawartość i wsypujemy nową sól/ sodę lub sól z kawą - dla lubiących zapach kawy.

Golimy szyby?

Ostatnią metodą kiedy już wszystkie powyżej zawiodą... jest posmarowanie szyb pianką do golenia.
Tak, bierzmy zwykłą piankę do golenia i smarujemy wszystkie szyby od wewnątrz... po posmarowaniu czekamy parę minut i wycieramy do sucha. Gotowe.
Dodatkowo ja np. jak wychodzę z samochodu zawsze przełączam obieg powietrza na zewnętrzny wtedy szybciej schłodzi nam się nagrzane powietrze w samochodzie
.
Pytania można zadawać w komentarzach, na wszystkie odpowiem możliwe najszybciej jak się da...
Piotr Tester



Thursday, January 28, 2016

Pozbyłem się problemu wypalania gniazd zaworowych - Valve saver - I got rid of the problem firing valve seat

Wypalanie gniazd zaworowych jest etapem powolnym, jednak problem ten dotyczy większości aut.

Oczywiście głównie tych zasilanych gazem...

ale niech właściciele samochodów zasilanych benzyną nie będą czuć się w 100% bezpiecznie, gdyż powolne wypalanie gniazd zaworowych dotyka także i wasze samochody.
Jak z tym walczyć? Założyć lubryfikator.
Z drugiej strony nie będziemy zakładać lubryfikacji w samochodzie benzynowym bo to bez sensu, a dodatkowo żeby założyć u siebie lubryfikator trzeba ingerować - dokonać nawiertu w blok silnika - ja jak słyszę takie słowa to przechodzą mnie ciarki. Po to konstruktorzy tego silnika tak go zbudowali żeby był szczelny i nikt w nim nic nie wiercił.
Co prawda jest to tylko mała dziurka, ale jednak jest.

gniazda zaworowe, gniazdo zaworu, lubryfikacja, lubryfikator, luzy zaworowe, olej lubryfikacyjny, popychacze hydrauliczne, regulacja zaworów, Valve saver, Wypalanie gniazd zaworowych, zabezpieczenie zaworów, valve saver
Valve saver, wypalanie gniazd zaworowych, lubryfikacja, lubryfikator

Jakie ma zadanie lubryfikator?

Ma za zadanie ochronić nasze zawory, a raczej gniazda zaworów przed ich przed wczesnym wypaleniem. Jest to szczególnie szybko zauważalne w samochodach z instalacją gazową.
Nie jeden powie "ja jeżdżę na gazie tyle lat i nic się nie dzieje". Oczywiście tak też bywa, ale wszystko do czasu. Ale jak już coś się zacznie sypać w silniku to wtedy dosłownie wszystko i cały silnik do remontu, a nie od dziś wiadomo że silniki po kapitalnym remoncie to już nie to samo co fabryka.
Ja też kiedyś miałem samochód na sekwencyjnym gazie bez lubryfikacji i jakoś jeździłem... ale tylko od gazownika do mechanika, bo gazownik odsyłał mnie do mechanika tłumacząc że to coś z silnikiem a mechanik odsyłał mnie do gazownika tłumacząc że to coś z gazem. Aż któregoś pięknego dnia po prostu samochód sprzedałem ze sporą stratą. Pytanie co było uszkodzone? Prawdopodobnie właśnie wypalające zawory dawały o sobie znać. Ktoś zapyta, jak to możliwe na sekwencji? A jednak.
Dzisiaj posiadam samochód na benzynę i mam święty spokój... ale za to mam trochę lub znaczące trochę większe koszta tankowania samochodu.
Pytanie, czy w samochodzie zasilanym wyłącznie benzyną mogą wypalać się zawory?
Oczywiście że tak, mimo iż benzyna powinna temu zapobiec. Ale nikt nie wie jakiej jakości leje benzynę, a po drugie tam gdzie się iskrzy - czyli komorze spalania - tam też dochodzi do nadpaleń - gniazd zawór. Kto nie wierzy niech rozbierze swój silnika a dozna olśnienia. Pół biedy jeszcze jak posiadamy silnik z małą ilością zaworów, gdzie takie zawory są po prostu większe i jakby bardzie odporne, a co jeśli na cylinder przypada nam aż po 4 zawory - niezła klawiatura.

Szukałem sposobu jak zabezpieczyć gniazda zaworów przed wypalaniem i znalazłem tajemniczy środek o nazwie Valve Saver. Co w dosłownym tłumaczeniu oznacza "ochrona zaworów".
Tutaj jak wygląda ten środek:
https://www.youtube.com/watch?v=ph1iQ8TRLYQ

Z ciekawości postanowiłem wypróbować ten środek na swoim benzyniaku. Środek ten dolewamy tylko w ilości 1ml na 1litr paliwa - to bardzo mało. Widocznie jest to silny środek i dlatego producent nałożył takie ograniczenia. Dodatkowo Valve saver posiada certyfikat TUV - który też o czymś świadczy...
Używam tego środka od dwóch miesięcy w co 3 tankowaniu.

Do jakich wniosków doszedłem?

Po zalaniu tego środka - w moim przypadku - samochód zaczął delikatnie mocniej kopcić - z rury wydobywają się większe ilość pary - nie potrafię tego wytłumaczyć. Oprócz tego żadnych innych ani pozytywnych skutków nie dostrzegłem...
Używam tego środka dalej, ale tylko w celach zachowawczych - przed wczesnym wypalaniem gniazd zaworowych w moim aucie. Myślę że warto, przynajmniej wiem że moje gniazda zaworowe są bezpieczne.
W razie pytań proszę pisać komentarze, na wszystkie odpiszę możliwie najszybciej jak się da...

Piotr Tester

Monday, January 25, 2016

Ceramizer do paliwa - znowu dałem się nabrać? część 1 - Ceramizer fuel - I let myself be fooled again?

Postanowiłem dać drugą szanse ceramizerowi.

Tym razem testuje Ceramizer do paliwa.

Poprzednio testowałem ceramizer do silnika. Obecnie testowany ceramizer dodawany może być do diesel'a jak i do benzyny. W moim przypadku jest to beznyna.
Testowałem już na prawdę dużą liczbę środków tego typu i mam swoich faworytów, ale to dopiero kropa w morzu bo chciałbym przetestować najlepiej wszystkie.

additive, additives, ceramizator, Ceramizer, co zrobic, dodatki, fuel additives, fuel cell, fuel efficient, fuel injector, fuel treatment, gas, gas mileage, gas saver, gas treatment, paliwa, paliwo, save fuel, uszlachetniacz do paliwa, ceramizer do paliwa, dodatki do paliwa, fuel additive
Ceramizer do paliwa, uszlachetniacz do paliwa, fuel additive, dodatki do paliwa


Ceramizer do paliwa to podobnie jest ceramizer do silnika to tylko mała biała strzykaweczka w której znajduje się to magiczne "coś". Co to jest z bliska, można zobaczyć tu:

Jak stosować ten uszlachetniacz do paliwa?

Wystarczy wstrzyknąć zawartość do baku i zalać paliwem od 30-50 litrów.
Akurat w moim przypadku zalałem bak benzyną w ilości 35 litrów.

Co chciałbym osiągnąć poprzez zastosowanie tego ceramizera do paliwa?

Zmniejszyć spalanie. Czy mi się uda zobaczymy.
Producent zaleca aby środek utrzymywać w baku przez 1500km, a w razie mocnego zanieczyszczonego układu zasilającego (układ wtryskowy) stosować kolejne dawki aż do przekroczenia 1500km. Ciekawe jak zareagują na to użytkownicy którym samochody spalają ok.20 litrów na 100km? Z reszta moje auto w tym mroźnym okresie jak mu trochę "pocisnę" paliw podobnie, dlatego fajnie byłby gdyby paliło mniej...

Przejdźmy do testu

Pokonałem z ceramizerem w baku 84km - tak wiem dopiero...
Jakie zauważyłem zmiany?
Czy w ogóle są jakieś zmiany?
Bo na stronie ceramizera piszą same pochwalne opinie - wiadomo reklama. Mi nikt za pisanie postów nie płaci, dlatego piszę jak jest naprawdę.

Po 84km muszę stwierdzić:

- samochód odpala identycznie jak przed aplikacją ceramizera do paliwa
- przyspiesza identycznie
- Czy spalanie spadło?
Niestety ale jest identyczne jak przed aplikacją.
Ale żeby nie było że jestem po prostu sceptycznie nastawiony, zauważyłem jakby mój silnik przy zimnym starcie jakby "delikatnie" mniej klekotał. Powiedzmy sobie wprost, na bardzo zimnym silniku przy mocnym mrozie to i każdy silnik benzynowy zaklepie przez 3-4sekundy. U mnie jest podobnie, a raczej jest lepiej bo jakby było ciszej. 
Ale nie chce na razie tego w 100% potwierdzać i muszę wyjeździć najlepiej cały bak z ceramizerem do paliwa aby to sprawdzić.
Jeżeli wyjeżdżenie całego baku da pozytywny - mocno słyszalny, a nie wyssany z palca efekt - to zaaplikuje ceramizer do paliwa po raz drugi.

Niebawem kolejny test z większym przebiegiem...
Ewentualne pytania proszę zadawać w komentarz, odpowiem na wszystkie tak szybko jak się da.

Piotr Tester

 Ceramizer do paliwa - część 2


Friday, January 22, 2016

Ostrzeżenie. Ten środek czyszczący wtryskiwacze może je zniszczyć? VPS Synpower Fuel Cleaner, Część 2, Warning. This cleaner fuel injectors can destroy them?

Testujemy VPS Synpower Fuel Cleaner

To drugi i ostatni post z testem tego środka do czyszczenia wtryskiwaczy


Pierwsza część testu dostępna jest tu:
Czy działa?
Czy już silnik chodzi normalnie?
Czy podwójna dwa VPS Synpower Fuel Cleaner na wyrządziła szkód silnikowi?
Czy spalanie spadło?
Czy przyspieszenie wzrosło?
Na te pytania udzielę odpowiedzi w poniższym poście, zapraszam do czytania.

Valvoline VPS Synpower Fuel Cleaner w pełnej krasie:
https://www.youtube.com/watch?v=ryWjK_BfBMc

czyszczenie wtryskiwaczy, dodatki do paliwa, fuel additive, fuel additives, fuel injector cleaner, fuel system cleaner, injector cleaner, system cleaner, Valvoline cleaner, VPS Synpower fuel cleaner,
Valvoline VPS fuel cleaner, czyszczenie wtryskiwaczy, czyszczenie układu zasilającego, dodatki do paliwa, fuel additive


Kupując środek firmy Valvoline spodziewałem się pozytywnego rezultatu. Jednak w pierwszych fazach testów środek ten więcej wywołał w moim silniku więcej złego niż dobrego, ponieważ po wlaniu zawyżonej, bo 2x przekroczonej dawki tego środka silnik gorzej odpalał. Domyślam się że to pewnie moja wina przekroczonej podwójnie dawki.
Ale nie zrażałem się tym i dalej testowałem ten środek.
Po kilku dniach samochód już zaczął normalnie lekko odpalać, a wręcz śmiem stwierdzić że jest lepiej jak przed aplikacją Valvoline VPS Synpower Fuel Cleaner'a.
Niestety wypaliłem zalecaną dawkę paliwa z tym środkiem i nie mogę dalej sprawdzać jego skuteczności... ale z ciekawości kupiłem sobie jeszcze dodatkowo jedną buteleczkę VPS Synpower Fuel Cleaner która zaaplikuje w okresie letnim a żeby potwierdzić jego skuteczność.

Czy VPS działa?

Coś musi być na rzeczy, bo najpierw po zastosowaniu środka Valvoline VPS silnik gorzej odpalał, następnie przy końcu testów nastąpiła diametralna poprawa odpalania mojego silnika. Kultura i praca jednostki pozostała bez zmian. Tw, na drugie pytanie myślę już nie muszę odpowiadać.

Czy podwojenie dawki VPS jest/ było dobre dla silnika?

Myślę, że nie. Oczywiście to był mój eksperyment i moje ryzyko, ale na przyszłość będę raczej stosował się do instrukcji obsługi. Z resztą chyba po to producenci takich środków czyszczących po coś te limity stosowania zalecają przestrzegać,

Co ze spalanie, spadło?

Niestety spalanie nie spadło, jestem nawet skłonny napisać że wzrosło... ale nie mogę tego w 100% potwierdzić ze względu zmieniających się warunków atmosferycznych - silnik zimny musi więcej palić i kropka. Kolejny test tego środka przeprowadzę w okresie cieplejszym to wtedy porównam.

Przyspieszenie wzrosło?

Przeciwnie, auto z tym środkiem zrobiło się bardzo ociężałe - prawdopodobnie przez mój eksperyment z przekroczeniem 2x dawki.

Dzisiaj zatankowałem czystej benzyny i samochód wrócił do "życia" - jeśli chodzi o kwestię przyspieszenia. Odpala bez problemowo jak przed aplikacją Valvoline VPS Synpower Fuel Cleaner.

Pytania, proszę zadawać w komentarzach. Odpowiem na wszystkie tak szybko jak to tylko możliwe.

Piotr Tester




Wednesday, January 20, 2016

Fiat Punto II 1.2 benzyna spowiedź użytkownika - user confession

Parę lat temu gdy byłem troszkę młodszy, mając 5000zl szukałem jakiego samochodu...

Wiadomo miał być zadbany, mało palić i w miarę młody.

Wiadomo takze  ze za te pieniądze nie można wybrzydzać... Przeglądałem rożne auta i postawiłem na zakup fiata Punto 2. Benzyna czy diesel? Poszedłem w benzynę, bo uważałem ze jest mniej usterkowa...

Dlaczego musisz wymieniać filtr oleju?
https://www.youtube.com/watch?v=JGdxGY9Fvng

fiat, fiat grande punto, fiat punto, fiat punto 1.2, fiat punto 2, fiat punto 2005, fiat punto 2012, fiat punto grande, fiat punto sporting, grande punto, multipla, punto, punto 2, punto fiat, punto gt,  punto 2 test, punto 2 opinie, punto 2 spowiedź użytkownika
Fiat punto 2 test, punto 2 opinie, Punto 2 spowiedź użytkownika


Kupione Punto 2 1.2 benzyna. Silnik do tej masy wystarczający. Przyspieszanie nie trwało zbyt długo, a wręcz zaskakująco krotko...

Jakie są wady i zalety tego auta?

Zacznijmy może od zalet...

- wygląd - według mojej opinii jest samochód który prawie w ogóle się nie wizualnie nie starzeje - mam tu oczywiście tylko linie nadwozia. Nawet Punto 3 już wygląda starzej niż 2, a wszystko to za sprawa obniżonych linii tylnych nadkoli i powiększonych lamp przednich w Punto.
- spalanie - niewiarygodne było w tym samochodzie spalanie... Przy agresywnej jeździe Punto 2 spalało mi tylko 4,5-5 litrów paliwa. Ciekawe ile by spaliło przy jeździe ekonomicznej....?
- niezniszczalne wnętrze - co prawda jakość wnętrza i wykończenia jest na niskim poziomie, ale czego oczekiwać po tej klasie samochodzie, ale jest to wnętrze wręcz niezniszczalne - wszystko twarde i toporne. Po mimo upływu lat, wnętrza tych aut można znaleźć nadal w idealnym stanie
- city - naciskamy guziczek o nazwie city i mamy "masło" - to znaczy kręcąc kierownica nie czujemy absolutnie żadnego oporu - świetna sprawa, tylko później gorzej jest się przesiąść do innego auta bez funkcji city ze zwykłym wspomaganiem.
- części - mnogość dostępności części do tego modelu. Można je nabyć dosłownie wszędzie, w cenach dość niskich - w końcu to fiat.
- ocynk - podobno nadwozie Punto 2 jest ocynkowane. Czy to prawda? Nie mam zielonego pojęcia, można znaleźć egzemplarze bez grama rdzy jak i pordzewiałe. Wydaje mi się że nawet jeśli Punto 2 ma ocynkowane blachy jest to zabezpieczenie bardzo "cienkie".
- sprzedaż - chyba nigdy nie będzie problemu ze sprzedażą tego samochodu, na ten model zawsze jest popyt, zawsze znajdzie się ktoś kto sobie pomyśli: "Kupie fiata Punto 2 bo fajnie wygląda i pewnie jest tani w utrzymaniu".

Zabezpieczanie profli zamkniętych:

Na tym czas zakończyć plusy

- rdza - Punto 2 które ja kupiłem wizualnie było ok, nie widać było nigdzie rdzy. Kupując te auto myślałem ze będzie gorzej... z rdzą, bo często widziałem na ulicy egzemplarze po przejściach. W dniu zakupu nie zaglądałem wnikliwie pod auto ani wnikliwie w komorę silnika - po prostu wszystko było na swoim miejscu... Cena była ok, więc kupiłem, jednak wiedziałem że auto na pewno nie będzie idealne. Z resztą które auto za takie pieniądze jest "idealne" - chyba tylko te od handlarza z tytułem aukcji "igła"?
Po wjechaniu na kanał u znajomego prawda okazała się brutalna. Cale auto od spodu było po prostu brązowe, ale pomyślałem spokojnie to tylko powierzchowne i w większości tak było - przecież to nie mercedes że gnije od środka.
Progi to niestety newralgiczny punkt w tym aucie, który koroduje na potęgę. Na szczęście w moim egzemplarzu progi były wstawione nowe - tak więc kilka lat powinny wytrzymać.
Co z rdza w komorze silnika?
Oczywiście ze tam była... oba kielichy były mocno zaatakowane przez rudą - nie widziałem tego wcześniej (szkoda), i żeby pozbyć się solidnie rdzy z kielichów trzeba byłby sporo nakładów pracy i pieniędzy.
- zawieszenie - Punto 2 ma tak delikatne zawieszenie, ze gdy pokonamy tym autem parę małych dołeczków od razu zaczyna nam coś pukać i stukać. Oczywiście, elementy podwozia można wymienić na nowe, ale po wymianie - bo tez tak zrobiłem - i pokonaniu znowu paru dołków znowu pukanie, stukanie w zawieszeniu dało o sobie znać - ten typ tak ma i już.
- klamki - w co drugim Punto 2 urywają się linki od klamek, głównie tylnych drzwi, a żeby to naprawić trzeba sie bardzo mocno nagimnastykować.
- pocenie silnika - znowu sie powtórzę, ale ten tym chyba tak musi mieć, bo dosłownie w każdym egzemplarzu był jakiś wyciek z silnika. Wymiana uszczelniaczy pomaga na bardzo krotka metę.
- jazda na autostradzie - jazda tym samochodem powyżej 100km/h to dość duże ryzyko - dla słuchu. Ja akurat miałem sinik mały, bo 1.2 benzyna może tu był problem, ale obroty przy jeździe 100km/h i poziom hałasu jakie generował ten silnik w kabinie były okrutne.

Czy dzisiaj Fiat Punto 2 jest nadal warty uwagi?
Myślę, że tak, chociaż wydaje mi się że teraz na pierwszy plan wśród tanich samochodów używanych wychodzi Opel Astra 2. Ja dzisiaj pewnie też prędzej kupiłbym Astrę 2.

Pytania proszę pisać w komentarzach, odpowiem na wszystkie w wolnym czasie
Piotr Tester










Wednesday, January 13, 2016

Ostrzeżenie. Ten środek czyszczący wtryskiwacze może je zniszczyć? VPS Synpower Fuel Cleaner, Część 1, Warning. This cleaner fuel injectors can destroy them?

W moje ręce wpadł bardzo silny środek czyszczący wtryskiwacze.

Podobno jest jednym z najsilniejszych środków - tak wyczytałem na zagranicznych forach.

Z resztą firma Valvoline, jest taką która wie uznawana jest za jedną z najlepszych jeśli chodzi o środki do czyszczenia układów zasilających.
O jakim środku dzisiaj będzie test?
O Valvoline VPS Synpower Fuel Cleaner - środek z górnej półki producenta z serii professional. Ciekawe czy to tylko slogan czy to rzeczywistość? Za chwilę się o tym dowiedzie...

czyszczenie wtryskiwaczy, fuel additive, fuel additives, fuel injector cleaner, fuel system cleaner, gas treatment, injector cleaner, system cleaner, Valvoline cleaner, VPS Synpower fuel cleaner, dodatki do paliwa, uszlachetniacz do paliwa, dodatki do benzyny, dodatki do oleju napędowego
Valvoline VPS fuel cleaner, czyszczenie wtryskiwaczy, czyszczenie układu zasilającego, dodatki do paliwa

VPS Synpower Fuel Cleaner jak sama nazwa wskazuje ma za zadanie oczyścić nasz układ wtryskowy/ zapłonowy. Ciekawe jest to że różne środki są dostępne w różnych pojemnościach, akurat VPS Synpower Fuel Cleaner jest w dość dużej bo aż 350ml butelce.
Cena tego środka waha się w ok.20zł - w zależności od sklepu i narzuconej marży.

Producent zaleca aby całą butelkę 350ml wlać do 70litrów paliwa.
Szczerze, to testowałem już sporo środków tego typu i prawie zawsze przestrzegałem zalecanej dawki... w tym przypadku postanowiłem iść na pewne odstępstwa...
Sprawdźmy co się stanie gdy wlejemy całą butelkę do zaledwie 30litrów paliwa - tzn. przekroczymy podwójnie dawkę tego środka czyszczącego.

Ciekawe jak zareaguje na to silnik?
Obawiałem się że silnik może się dławić, ksztusić i pewnie doprowadzi to do jego zgaśnięcia.

Przejdźmy do testów...

Jestem na cpn'ie. Wlewam całe 350ml VPS Synpower Fuel Cleaner do baku i zalewam 30litrami paliwa - benzyny.
Odpalamy...
Samochód odpalił normalnie. Zrobiłem jakieś 12km i wszystko niby było ok, jak przed aplikacją. Ciekawe jak auto odpali rano?

Poranek... -16°C.

Moje obawy nie były bez podstawne... Zapalam i samochód zapalił. Ale... no właśnie, jest jakieś ale...
Silnik trzeba było dłużej kręcić zanim odpalił - nigdy tak wcześniej nie miałem. Ok, pomyślałem wtedy, pewnie VPS Synpower Fuel Cleaner coś tak "robi" skoro samochód miał delikatny problem z odpaleniem.

Jedziemy w trasę...

Jadąc w trasę na autostradzie, samochód jakby był bardziej ospały i miał mniej siły. Wtedy zapaliła mi się czerwona lampka "w głowie" może jednak źle zrobiłem że podwoiłem dawkę Valvoline fuel cleaner'a?
Z drugiej strony jak ma dobrze oczyścić wtryskiwacze to niech czyści... byle skutecznie.

Na obecną chwilę zrobiłem z tym środkiem 112km, oprócz tego że samochód gorzej odpala - teraz już za każdym razem - to jeszcze jakby zwiększyło się jego spalanie?
Środek zamiast zmniejszyć spalanie to je jeszcze podniósł... ale "spokojnie" ciągle sobie wmawiam... Wyjeżdżę te 30litrów i później zaleje paliwa bez VPS Synpower fuel cleaner'a i zobaczy czy będzie poprawa.

Niedługo kolejny post z kolejnym testem Valvoline VPS Fuel Cleaner'em... tylko muszę wypalić te 30litrów.

Pytania można zadawać w komentarzach, postaram się na wszystkie w miarę szybko odpowiedź
Piotr Tester

Tuesday, January 12, 2016

Dobierz olej do samochodu w ciągu 1 minuty! Adjust oil to the car in 1 minute.

Kupiliście używany samochód i nie wiecie jaki olej był zalany do silnika?

Nic nie szkodzi, waszemu silnikowi jest to obojętne 

...czy wlejemy mu oleju tego producenta czy innego. Obecnie wszystkie oleje są ze sobą mieszalne i o tym że po zmieszaniu jakiś dwóch różnych olejów silnikowych np. mineralnego i syntetycznego powstanie "piana" lub olej zacznie się "pienić" można sobie darować - to tylko jakieś stare powiedzonka przekazywane z dziada - pradziada.

Dlaczego musisz wymieniać filtr oleju?

10w40, 5w40, dobierz olej, dobór oleju, ile oleju do silnika, jaki olej do silnika, motul dobierz olej, olej, olej 10w40, olej 5w30, olej 5w40, olej silnikowy, oleje, oleje silnikowe, wymiana oleju, dobierz olej, odpowiedni olej do samochodu, jaki olej do samochodu, nie znam się na olejach
Dobierz olej, dobór oleju, najlepszy olej do Twojego silnika, jaki olej, best oil

To w końcu jaki olej zalać?

Bo w końcu zakupiony samochód ma już przejechane ok.180tyś. km i boję się żeby silnik mi się nie rozszczelnił?
Rozszczelnie silnika - kolejny zababon, który przykleił się do większości i tak jest przekazywane dalej. Rozszczelnienie silnika to nic innego jak wytarcie się gumowych uszczelniaczy i nie dlatego że wlany nowy olej był zły, bo był za rzadki a tylko dlatego że silnik jest już tak przepracowany że wymiany wymagają niektóre uszczelniacze. Najczęściej wyciekom ulegają uszczelniacze/ simmeringu tzw. przedni i tylni - i nie ma to nic wspólnego z olejem a po prostu ze zużyciem danego elementu, najczęściej gumowego w którym to guma robi się już zbyt twarda nie ma należytej amortyzacji. Dla przykładu: toyota i simmering przedni od strony rozrządu - powinien bez problemu wytrzymać 500tyś. a wytrzymał zaledwie 172tyś. Czy w tym wypadku winny jest olej? Nie, zużycie elementów.
I jak Ktoś mi mówi że nie zmieni oleju z mineralnego na syntetyk bo mu się rozszczelni silnik, to mnie śmieszy...

Ok, to jaki sobie kupiliśmy ten nasz nowy używany samochód? (bo na tej podstawie musimy dobrać odpowiedni olej).
Powiedzmy będzie to nieśmiertelny, podobno jeden z ostatnich prawdziwych niemieckich krążowników, a jest nim mercedes W124. Silnik: diesel 3.0 z przebiegiem powiedzmy 360tyś.
Na 90% taki samochód był w posiadaniu osoby starszej i pewnie w silniku pływa sobie jakiś olej mineralny. Bo no bo co lać do tak wiekowego auta?
Ok, szukamy odpowiedniego oleju do mercedesa W124 3.0D.
Weźmy dla przykładu tylko olej firmy Liqui Moly. Wchodzi na stronę liqui Moly i szukamy zakładki: dobierz olej. Wybieramy, samochód osobowy, Mercedes W124 i mamy listę olejów.
Pytanie, jaki olej zaleca liqui moly do tak "starego" samochodu? 15W40 a może 10W40 - mineralny czy już może półsyntetyk?
Nic z tych rzeczy... gdyż liqui moly zaleca oleje syntetyczne o nazwie: Leichtlauf High Tech 5W-40, Special Tec LL 5W-30, Synthoil High Tech 5W-40, Super Leichtlauf 10W-40, Diesel Synthoil 5W-40 (M4), Diesel Leichtlauf 10W-40.
Który z olej z tej listy wybrać?
W przypadku naszego przypadku czyli silnika "klekoczącego" diesla 5W40.
Ok, tylko olejów 5W40 mamy do wyboru na liście aż 3 i co wtedy?
Musimy odnaleźć parametry techniczne każdego z olejów.
Jak to zrobić?
Wpisujemy w wyszukiwarkę google np. Leichtlauf High Tech 5W-40.pdf
I mamy parametry pierwszego oleju:

Leichtlauf High Tech 5W-40
Viscosity class : 5W-40 Density at 15 °C : 0.855 g/cm³ Viscosity at 40 °C : 90.0 mm²/s Viscosity at 100 °C : 14.7 mm²/s Viscosity index : 171 Flash point : 236 °C Pour point : -33 °C ASTM colour : L4.0 Ash, sulphate : 1.2 g/100 g
Analogicznie postepujemy z pozostałymi dwoma:

Synthoil High Tech 5W-40
Viscosity class : 5W-40 Density at 15 °C : 0.850 g/cm³ Viscosity at 40 °C : 86 mm²/s Viscosity at 100 °C : 14.1 mm²/s Viscosity index : 170 Flash point : 222 °C Pour point : -45 °C ASTM colour : 3,5 Ash, sulphate : 1.2 g/100 g

Diesel Synthoil 5W-40 (M4)
Viscosity class : 5W-40 Density at 15 °C : 0.85 g/cm³ Viscosity at 40 °C : 86 mm²/s Viscosity at 100 °C : 14.1 mm²/s Viscosity index : 170 Flash point : 222 °C Pour point : -45 °C ASTM colour : 3,5
Ma identyczne parametry jak olej powyżej... ciekawe.

Zobacz bardzo dobry olej do diesela:

Tylko tych parametrów technicznych, które wziąć pod uwagę?
Najważniejsze to 4 parametry:
1. Lepkość w 40°C (viscosity)
2. Lepkość w 100°C (viscosity)
3. TBN (właściwości oczyszczające)
4. Temp. krzepnięcia. (temp. zamarzania)
Bierzemy pod uwagę tylko dwa pierwsze oleje, bo trzeci ma identyczne - niby - parametry.
Dla mnie porównując parametry obu olejów tj: Leichtlauf High Tech 5W-40 i Synthoil High Tech 5W-40 zwycięzcą jest Leichtlauf High Tech 5W-40.
Dlaczego zwyciężył Leichtlauf High Tech 5W-40?
Ma niższe klasy lepkości w 40°C i w 100°C, a także niższy punkt zamarzania. Niestety w żadnym oleju nie ma podanego TBN - właściwości czyszczących, a szkoda. Co to parametr? Odpowiedzialny jest za oczyszczanie silnika wewnątrz, im wyższa wartość tym posiada silniejsze właściwości czyszczące.
Jaka jest zalecana wartość?
Ja używam głównie olejów z TBN powyżej 10.
Skąd wziąć wartość TBN jeśli nigdzie nie można jej znaleźć?
Zadać pytanie do źródła czyli do którego z przedstawicieli liqui moli - w tym przypadku.

Podsumowując
Ja gdy nabywam jakieś nowe używane auto w ogóle nie zwracam uwagi na to jaki był zalany olej wcześniej, tylko od razu wchodzę na stronę jakiego dobrego producenta i dobieram odpowiedni olej - w 99,9% syntetyczny, bo większość taki zaleca. Ja coś zaczyna się sączyć - to po prostu wymieniam dany uszczelniacz i użytkuje samochód wiedząc że ma "odpowiednie smarowanie".

Jeśli są jakieś pytania, proszę pisać je w komentarzach... odpowiem na wszystkie najszybciej jak to tylko możliwe.
Piotr Tester




Sunday, January 10, 2016

Odkrywamy tajemnice regeneracji wtryskiwaczy R3 Fuel - dystans 1000km zakończenie testu - We are discovering the secrets of regeneration injector

Trzeci ostatni post z testem podsumowującym środek o nazwie Fuel R3.

Środek ten jest dodatkiem dodawanym do paliwa w celu "regeneracji" układu zasilającego - czyszczenia, smarowania itp.

Środek ma sprawdzić "wszystko" mające na celu polepszenie pracy układu zasilającego, łącznie z redukcją spalania.
Pierwszy test Fuel R3 można zobaczyć tu:
http://uszlachetniacze.blogspot.com/2015/12/odkrywamy-tajemnice-regeneracji.html
W tym teście dowiemy wszystkiego, czy ten środek naprawdę działa i czy naprawdę sprawi przestanie nam się zapalać błędne sygnalizowanie błędów "check engine", bo rzekomo ten środek też to ma potrafić? Ciekawe...

Zrobiłem z Fuel R3 w baku ponad 1000km - dokładnie 1037km. 
Jakie są moje odczucia?

czyszczenie wtrysków, fuel R3 testy 2015, fuel system, fuel treatment, R3 fuel, r3 fuel 2016, r3 fuel opinie, R3 fuel test, R3 fuel v3 generation, regeneracja wtrsków, regeneration injector, regeneracja układu wtryskowego, czyszczenie wtryskiwaczy, czyszczenie wtrysków, r3 fuel 2016, r3 fuel nowe opinie, r3 fuel opinie negatywne
R3 Fuel, R3 fuel V3 Generation, regeneracja układu wtryskowego


Dodam tylko że kupiłem ten środek głównie w celu wyeliminowania błędnie wyświetlanego u mnie błędu "check engine", który to błąd raz się zapalał, raz nie, raz się zapisywał w pamięci komputera a raz nie - to było jak loteria. Było? Bo to czas przeszły... ale o tym zaraz wspomnę.

Początkowo za wyświetlanie błędów "check engine" u mnie uważałem głównie wtryskiwacze - bo wszystkie inne problemu zostały sprawdzone u kilkunastu mechaników.
Stosując najróżniejsze środki do czyszczenia wtryskiwaczy walczyłem z bezskutecznie z moimi - uważałem - brudnymi wtryskiwaczami.

Przypadkowo trafiłem na Fuel R3 i pomyślałem że spróbuje - może z tym środkiem będzie inaczej... lepiej.
Po pierwszych kilometrach wydawało mi się że coś jest na rzeczy, bo auto jakby dostało nowego wigoru - jednak była to już dzisiaj wiem - tylko chwilowa "fascynacja" a może "efekt placebo?".

Dzisiaj mamy test finalny z Fuel R3... dzisiaj patrzę na ten środek bardziej trzeźwym bardziej srogim wzrokiem... 
Od nośnie moich błędów "check engine" problemem okazało się u mnie po prostu ciśnienie paliwa, które było za niskie. Jedno przekręcenie śrubką i problem rozwiązany - jak to się mówi "najciemniej jest zawsze pod latarnią".

Czy spalanie spadło za zastosowaniu Fuel R3?
Szczerze, to nie - nawet zauważyłem wzrost... albo po prostu zmieniłem styl jazdy? Chociaż używam mojego samochodu jak zwykle - do pracy i z powrotem.

Czy przyspieszenie wzrosło?
Nie, jest identyczne jak przed zastosowaniem R3 Fuel.

Czy R3 Fuel naprawił błędny sygnał "check engine"?
W moim przypadku, nie. W moim przypadku rozwiązaniem okazało się coś innego (czytaj powyżej)

Czy samochód "kopcił/ dymił" po zastosowaniu R3 Fuel? Według producenta taki powinien być objaw?
Nie, nic takiego nie doświadczyłem / nie było widać.

Czy R3 Fuel pomógł oczyścić układ zasilający / zregenerować układ zasilający?
Tego nie wiem, bo nie posiadam takiej kamerki stetoskopowej... Ale wydaje mi się że nic się nie zmieniło - moje auto przed użyciem Fuel R3 chorowało na zbyt długie kręcenie rozrusznikiem zanim zaskoczy i po zastosowaniu Fuel R3 dalej choruje - czyli według mnie zbyt długo kręci na rozruszniku (o całą jedną sekundę, a czasami dwie)

Podsumowując...
Według mojej opinii Fuel R3 po prostu nie działa - bynajmniej nie w moim samochodzie. Można go stosować wydaje mi się raczej jako środek zapobiegawczy niż "naprawiający".
Trzeba tylko zadać sobie pytanie czy warto wydawać ok. 42zł na ten środek, skoro za niecałe 20zł można nabyć inne środki także renomowanych firm środków do czyszczenia wtryskiwaczy, które także będę traktowane jako zapobiegawcze i mające identyczne objawy - czyli w ogóle nie widoczne:-)

W razie pytań proszę pisać komentarze, postaram się na wszystkie odpowiedzieć w miarę najszybciej...
Piotr Tester




Popular Posts