Sunday, January 10, 2016

Odkrywamy tajemnice regeneracji wtryskiwaczy R3 Fuel - dystans 1000km zakończenie testu - We are discovering the secrets of regeneration injector

Trzeci ostatni post z testem podsumowującym środek o nazwie Fuel R3.

Środek ten jest dodatkiem dodawanym do paliwa w celu "regeneracji" układu zasilającego - czyszczenia, smarowania itp.

Środek ma sprawdzić "wszystko" mające na celu polepszenie pracy układu zasilającego, łącznie z redukcją spalania.
Pierwszy test Fuel R3 można zobaczyć tu:
http://uszlachetniacze.blogspot.com/2015/12/odkrywamy-tajemnice-regeneracji.html
W tym teście dowiemy wszystkiego, czy ten środek naprawdę działa i czy naprawdę sprawi przestanie nam się zapalać błędne sygnalizowanie błędów "check engine", bo rzekomo ten środek też to ma potrafić? Ciekawe...

Zrobiłem z Fuel R3 w baku ponad 1000km - dokładnie 1037km. 
Jakie są moje odczucia?

czyszczenie wtrysków, fuel R3 testy 2015, fuel system, fuel treatment, R3 fuel, r3 fuel 2016, r3 fuel opinie, R3 fuel test, R3 fuel v3 generation, regeneracja wtrsków, regeneration injector, regeneracja układu wtryskowego, czyszczenie wtryskiwaczy, czyszczenie wtrysków, r3 fuel 2016, r3 fuel nowe opinie, r3 fuel opinie negatywne
R3 Fuel, R3 fuel V3 Generation, regeneracja układu wtryskowego


Dodam tylko że kupiłem ten środek głównie w celu wyeliminowania błędnie wyświetlanego u mnie błędu "check engine", który to błąd raz się zapalał, raz nie, raz się zapisywał w pamięci komputera a raz nie - to było jak loteria. Było? Bo to czas przeszły... ale o tym zaraz wspomnę.

Początkowo za wyświetlanie błędów "check engine" u mnie uważałem głównie wtryskiwacze - bo wszystkie inne problemu zostały sprawdzone u kilkunastu mechaników.
Stosując najróżniejsze środki do czyszczenia wtryskiwaczy walczyłem z bezskutecznie z moimi - uważałem - brudnymi wtryskiwaczami.

Przypadkowo trafiłem na Fuel R3 i pomyślałem że spróbuje - może z tym środkiem będzie inaczej... lepiej.
Po pierwszych kilometrach wydawało mi się że coś jest na rzeczy, bo auto jakby dostało nowego wigoru - jednak była to już dzisiaj wiem - tylko chwilowa "fascynacja" a może "efekt placebo?".

Dzisiaj mamy test finalny z Fuel R3... dzisiaj patrzę na ten środek bardziej trzeźwym bardziej srogim wzrokiem... 
Od nośnie moich błędów "check engine" problemem okazało się u mnie po prostu ciśnienie paliwa, które było za niskie. Jedno przekręcenie śrubką i problem rozwiązany - jak to się mówi "najciemniej jest zawsze pod latarnią".

Czy spalanie spadło za zastosowaniu Fuel R3?
Szczerze, to nie - nawet zauważyłem wzrost... albo po prostu zmieniłem styl jazdy? Chociaż używam mojego samochodu jak zwykle - do pracy i z powrotem.

Czy przyspieszenie wzrosło?
Nie, jest identyczne jak przed zastosowaniem R3 Fuel.

Czy R3 Fuel naprawił błędny sygnał "check engine"?
W moim przypadku, nie. W moim przypadku rozwiązaniem okazało się coś innego (czytaj powyżej)

Czy samochód "kopcił/ dymił" po zastosowaniu R3 Fuel? Według producenta taki powinien być objaw?
Nie, nic takiego nie doświadczyłem / nie było widać.

Czy R3 Fuel pomógł oczyścić układ zasilający / zregenerować układ zasilający?
Tego nie wiem, bo nie posiadam takiej kamerki stetoskopowej... Ale wydaje mi się że nic się nie zmieniło - moje auto przed użyciem Fuel R3 chorowało na zbyt długie kręcenie rozrusznikiem zanim zaskoczy i po zastosowaniu Fuel R3 dalej choruje - czyli według mnie zbyt długo kręci na rozruszniku (o całą jedną sekundę, a czasami dwie)

Podsumowując...
Według mojej opinii Fuel R3 po prostu nie działa - bynajmniej nie w moim samochodzie. Można go stosować wydaje mi się raczej jako środek zapobiegawczy niż "naprawiający".
Trzeba tylko zadać sobie pytanie czy warto wydawać ok. 42zł na ten środek, skoro za niecałe 20zł można nabyć inne środki także renomowanych firm środków do czyszczenia wtryskiwaczy, które także będę traktowane jako zapobiegawcze i mające identyczne objawy - czyli w ogóle nie widoczne:-)

W razie pytań proszę pisać komentarze, postaram się na wszystkie odpowiedzieć w miarę najszybciej...
Piotr Tester




4 comments:

  1. Świetny pomysł na bloga, na forach trwa odwieczna wojaczka czy tego typu specyfiki działają czy nie, fajnie jest przeczytać taką opinię popartą mocnymi argumentami. Trzymam kciuki za Twoją stronę i czekam na kolejne testy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuje za zainteresowanie tematem i komentarz. Większość osób które czytają mojego bloga zapewne denerwuje fakt iż jest on napisany tak "prostym" językiem bez żadnego ładnego zacięcia "poetyckiego" pewnie z licznym błędami fonetycznymi, ale jest on pisany na "żywca" i od razu publikowany - nie edytowany. Testując jakiś produkt na moim blogu czy komuś to się podoba czy nie, piszę tylko prawdę. Zapraszam na mój kanał Youtube gdzie są również moje testy olejów silnikowych, filtrów olejowych i innych dodatków do paliw których nie ma jeszcze opisanych na blogu: http://www.youtube.com/c/PiotrTester

      Delete
    2. Jak dla mnie to liczy się przekazana treść, a nie słowa do tego użyte (o ile oczywiście nie jest to jakiś strasznie kaleczony język). Kanał YT na pewno odwiedzę. Pozdrawiam.

      Delete
  2. hmm, testowałem ten środek 3 razy na torach, bo nie wierzyłem. Za pierwszym razem myślałem że to placebo ale potwierdziło się że moja mazda zdecydowanie lepiej się wkręcała na obroty. Tankuję zawsze paliwo tak na 50-100 km przed torem i dodaję 1 szt. R3 na bak paliwa. Na torze ogień i czuć że zap... Może istotne jest jeszcze paliwo, bo zawsze tankuję na BP, może na "innym" paliwie działa słabiej.

    ReplyDelete

Popular Posts