Thursday, September 29, 2016

Co chce udowodnić w moich testach na youtube? What I want to prove in my tests on youtube?

Co chcę udowodnić przez moje testy? 

- oto najczęstsze pytanie widzów dotyczące moich testów video.

Post powstał po to aby każdemu nie tłumaczyć tego samego. Mam nadzieje że po jego przeczytaniu, wszystko będzie już dla wszystkich jasne.

Na Youtube mam 3 różne rodzaje testów olejów:
1. Test zimna w temperaturze -24°C
2. Test czystości w temperaturze powyżej 100°C
3. Test oryginalności
Są to testy sprawdzające, pokazujące lepkość danego oleju w niskich temperaturach. Oleje mają temperaturę -24°C przechowywane są w zamrażarce i natychmiast po wyjęciu są testowane. Test "cold oil test" obejmuje porównanie dwóch olejów, zazwyczaj o tej samej lepkości.
O co chodzi w tych testach?
Na płycie (nie chłonnej) wylewana jest taka sama ilość oleju - staram się żeby zawsze była taka sama ilość lecz wiadomo zawsze jakieś tysięczne ilości mogą się różnic. Olej który pierwsze spłynie na dół, powinien być lepszy. W czym lepszy? Powinien lepiej zabezpieczać nasz silnik podczas zimnych startów, ponieważ jest mniej lepki, szybciej zapewnia optymalne smarowanie silnika, przez co silnik zostaje mniej zużywany podczas zimnych startów. Jak wiadomo, silnik cierpi najbardziej podczas zimnych rozruchów.
youtube, cold oil test, tbn check, oil tbn, original oil vs fake oil, compare oil test, burner oil test, best oil, best synthetic oil, best semisynthetic oil, test oils
cold oil test, tbn check, oil tbn, original oil vs fake oil, compare oil test, burner oil test, best oil, best synthetic oil, best semisynthetic oil, test oils, youtube 

Po co przeprowadzam te testy skoro można sobie zczytać parametry lepkości kart właściwości danego olej?
Teoretycznie tak, jednak jak pokazują moje testy nie zawsze parametry z kartki podane przez producenta pokrywają się z rzeczywistością.
Staram się pokazać stan czystości oleju. Test polega na podgrzaniu czystego, świeżego oleju do temperatury powyżej 100°C. Temperatura oleju w samochodzie zależy od stylu jazdy i waha się przeważnie między 90°C do 105°C. Jeśli długo przeciążamy silnik (jazda sportowa, przeciąganie, jazda z bardzo wysokimi prędkościami) wtedy możemy osiągnąć temperaturę nawet 150°C. To jeszcze nic, temperatura w górnej części tłoka może dojść nawet do ponad 200°C!!! To co się dzieje z olejem w moich testach to nic, z tym co się dzieje z olejem w silniku. 
Test ma jedynie pokazać zalążek tego jak będzie wyglądał nasz olej w czasie normalnego użytkowania w silniku czyli podgrzewania i schładzania, jednak będzie on wyglądał w rzeczywistości znacznie gorzej niż olej w probówce.
Pokazuje jak wygląda oryginalny olej - jak powinien wyglądać oryginalny olej. W sieci jest tyle podróbek, że nie każdy jest świadomy tego czy kupił oryginał czy podróbkę. Moje oleje kupuje tyle w certyfikowanych punktach sprzedaży, jeżeli dany sprzedawca nie posiada certyfikatu danego producenta, nie kupuje tam oleju. Absolutnie nie wchodzi w grę zakup oleju "rozlewanego".

Pytania można zadawać w komentarzach, odpowiem na wszystkie w wolnym czasie
Piotr Tester




Monday, September 26, 2016

Co to znaczy olej z najwyższej półki? What does it mean oil from the top shelf?

Olej z najwyższej półki, który zazwyczaj jest olejem najdroższym w asortymencie danego producenta. 

Zwykle stoi w sklepie na najwyższej półce... ale to nie dlatego tak się o nim mówi.


Olej silnikowy czyli lepka ciecz dzięki której tarcie między elementami jest mniejsze, zmniejszone, w pewnym stopniu zredukowane. Producenci prześcigają się wymyślaniem coraz to nowszych lepszych olejów, gwarantujących lepsze zabezpieczenie naszego silnika. Lecz co tak naprawdę liczy się w wyborze oleju? Co powinno być głównym wyznacznikiem w zakupie najlepszego oleju do naszego samochodu? Czy powinniśmy kierować się głównie ceną, wyznając zasadę, że im droży tym pewnie znacznie lepszy?
O tym wszystkim udało mi się porozmawiać z Panem Pawełem Czyżewskim (Regional Business Manager Valvoline).
best oil, olej z górnej półki, olej z najwyższej półki, engine oil, oil change, motor oil, synthetic oil, hydraulic oil, best oil filter, synthetic oil change, lubricant oil, 5w30 motor oil, transmission oil, 2 cycle oil, synthetic motor oil, 5w30 oil
best oil, olej z górnej półki, olej z najwyższej półki, engine oil, oil change, motor oil, synthetic oil, hydraulic oil, best oil filter, synthetic oil change, 

Ale to już było... czyli ciągle wałkowanie o tym samym, ale w końcu ludzkim językiem

Dla części czytelników będzie zapewne kolejne powielanie stereotypów, jednak postaram się przekazać zdobyte informacje w znacznie większym zakresie. Po pierwsze nie ma czegoś takiego jak "najlepszy olej". Każdy producent stara się aby jego oleje były najlepsze, i każdy z producentów w swoim asortymencie posiada olej z dolnej półki, średniej jak i te najwyższej półki. A my biedni konsumenci mamy przez to mętlik w głowie, bo na rynku jest tyle różnych olejów silnikowych, że nie sposób nad tym nadążyć. Głównym zadaniem konsumenta jest teoretycznie tylko wybór producenta - który nas przekonał i wybór oleju - jeśli chodzi o "półkę/ jakość" z której pochodzi.

Dobrze, tylko jak poznać czy dany olej jest z dolnej czy z górnej półki?

Żeby to poznać należy zdać sobie sprawę, że każdy olej składa się z następujących składników: oleju bazowego od 70-95%, regulatorów właściwości od 5-20%, regulatorów lepkości od 0-20%, pozostałe dodatki od 0-2%. Olej bazowy to nic innego jak substytut ropy naftowej. Bez ropy naftowej nie było by oleju.
Do olejów z dolnej półki zaliczamy oleje z grupy I 15W40, 20W50 i z grupy I-III 10W40, do olejów z średniej półki zaliczamy te z grupy I-III 10W40 A3/B4 i z grupy I-III 5W30, 5W40 A3/B4 i A5/B5. Olej z najwyższej półki to oleje z grupy III, IV, V 5W30, 5W40 C3 mid SAPS, z grupy III, IV, V 5W30 C1, C4 low SAPS. Oleje z grupy IV (PAO) są zaawansowanymi olejami powstającymi na bazie syntetycznej. Jednak najdroższymi i najbardziej zaawansowanymi olejami są oleje z grupy V (estry i polimery) - jednak ze względu na wysokie koszty produkcji są traktowane głównie jako dodatki/ mieszaniny dodawane do innych grup.
SAPS to skrót od określający związki siarki, popiołu, fosforu lub ich zawartość w finalnym produkcie np: Low SAPS.

Skoro Pan Paweł Czyżewski był tak miły i poświęcił mi czas na udzielenie odpowiedzi, na przykładnie firmy Valvoline wskażemy oleje z najwyższej półki Valvoline a także odpowiemy dlaczego tak jest. Wskażemy najczęściej wybierany olej Valvoline do silników z większymi przebiegami.

Najwyższą półkę w olejach silnikowych należy rozumiem przez stopnień zaawansowania w ich produkcji - im olej z wyższej półki tym bardziej spełnia a nawet przewyższa normy narzucane przez producentów samochodów.
Jeśli chodzi o Valvoline do olejów z górnej półki można zaliczyć oleje Valvoline SYNpower. Są to oleje na bazie syntetycznej, zaliczane do grupy III, IV, V.
Najczęściej wybieranym olejem do samochodów z większym przebiegiem jest olej Valvoline Maxlife, które zawiera specjalne dodatki regeneracyjne uszczelki/ uszczelniacze. Do jakiej półki zaliczamy olej Maxlife? Do półki średniej, patrząc na klasyfikacje danego oleju tj. A3/B4.

Jakie korzyści daje zastosowanie olejów syntetycznych w porównaniu do mineralnych, półsyntetycznych?

- Oleje syntetycznie znacznie dłużej utrzymują swoje właściwości smarne (lepkość)
- Mają lepsze właściwości cierne
- Lepsze właściwości płynięcia w niskich temperaturach
- Mniejsze zanieczyszczenia w silniku - lepsze właściwości czyszczące
- Oleje syntetyczne są mniej lotne

Na łamach mojego bloga pragnę podziękować Panu Pawłowi Czyżewskiemu za podzielenie się cenną wiedzą na temat olejów silników. Myślę, że po przeczytaniu tego posta większość osób będzie potrafiła już rozróżnić jakość danego oleju.

Pytania można zadawać w komentarzach odpowiem na wszystkie w wolnym czasie.
Piotr Tester


Monday, September 5, 2016

Ceratec Liqui Moly czyli ceramiczna ochrona silnika. Część 3 Zakończenie Testu 6000km - Ceratec Liqui Moly means ceramic motor protection End of test

Trzeci post Zakończenie testów Ceratec'a Liqui Moly. Środka, który używany jest w celu zabezpieczenia silnika. 

Według producenta zastosowanie cerateca ma wydłużyć żywotność silnika lub przekładni i prowadzi do oszczędności paliwa.

Pisząc poprzednie posty uważałem że wystarczy przejechać z ceratec'em 1500km w oleju, aby zakończyć proces ceramizacji - czyli ochrony silnika, która ma utrzymywać się do 50.000km. Należy jednak - zgodnie z informacją na ulotce - przestrzegać dotychczasowych interwałów wymiany oleju.

Dość długo osoby zainteresowane moim testem musiały czekać na kolejny post z testów cerateca liqui moly, jednak po kontakcie z przedstawicielem firmy Liqui Moly okazało się że pełny proces ceramizacji - czyli całkowitego zabezpieczenia silnika na 50.000km zostanie osiągnięty dopiero po pokonaniu dystansu 6-7tyś. (6.000km-7.000km). Dla kogo kto tłuczę dziennie po 500km osiągnięcie tego dystansu jest proste, ja natomiast poruszam się po mieście, dlatego to trochę potrwało zanim udało się osiągnąć wynik 6.000km.
liqui moly, ceratec, oil additive, ceratec zakończenie testu 6000km, ceratec 6000km, oil change, protect engine, ceramizer, additiv, oil additives
liqui moly, ceratec, oil additive, ceratec zakończenie testu 6000km, ceratec 6000km, oil change, protect engine, ceramizer, additiv, oil additives

Jest to post podsumowujący, gdyż aktualnie pokonałem z ceratecem zalecane min. czyli 6.000km. Jakie mam odczucia? Wrażenia? Czy coś się zmieniło?
Czy ceratec wpłynął pozytywnie na pracę mojego silnika? A może wręcz przeciwnie, wpłynął ale negatywnie? O tym wszystkim postaram się napisać w tym poście.

Po pokonaniu 6.000km z ceratecem Liqui Moly w moim samochodzie stwierdzam:

Spalanie - delikatnie spadło. Ale nie jest to jakaś kolosalna zmiana. Jedynie jakieś 0.9 do 1.0l/100km. Przypomnę że testuje ten środek na samochodzie zasilanym benzyną, na silniku budowy szeregowej R6. Dlaczego tylko taka mała różnica w spalaniu? Nie wiem, być może ja po prostu teraz troszkę bardziej agresywnie jeżdżę... i być może przez to różnica były większa. Nie wiem dlaczego, ale od kiedy wlałem ceratec do silnika jakoś "mentalnie" wiem że mogę sobie pozwolić na większe przeciąganie silnika... bo wiem że silnik jest teraz jakoś lepiej chroni. I może to przez to tak niewielka różnica... ale proszę zauważyć że nawet jeśli teraz używam samochodu bardziej agresywnie to i tak mam spalanie niższe, niż poprzednio gdy jeździłem wyłącznie jak "emeryt". Tw. tu bym dałbym "plusa" dla cerateca Liqui Moly.
Kultura pracy silnika - tutaj jest już większe pole do popisu dla cerateca, bo już od pierwszych kilometrów słychać było pozytyw wpływ certeca Liqui Moly na pracy mojej jednostki. Teraz po 6.000km silnik pracuje naprawdę "kulturalnie". To nie tylko moja opinia i podam przykład z życia wzięty: Podjeżdżał napełnić klimatyzację, zapalam silnik, a serwisant zapytał: "Czy to hybryda?" Zadał to pytanie, bo silnika na wolnych obrotach prawie w ogóle nie słychać... A co kulturą pracy na wysokich obrotach? Według mnie bez zmian, silnik przed zaaplikowaniem cerateca pięknie wybrzmiewał i wybrzmiewa tak dalej... Tw. tu też dałbym "plusa" dla cerateca.
Przyspieszanie - tu jest moje największe zaskoczenie. Używam samochodu w automacie, jest to automat "inteligentny" - redukuje biegi w zależności od masy samochodu. Co to znaczy? Jeśli samochód ma ciężko (np. w samochodzie jest 4 osoby) to redukuje bieg o 2 stopnie w dół - tzw. podwójny kickdown, analogicznie jeśli ma lekko (np. jadę sam) redukuje bieg tylko o jeden bieg w dół. Dzieje się tak bez względu na to jak głęboko wciskam pedał gazu...
Jakież było moje zdziwienie, gdy pierwszy raz jechał z 4 osobami i musiałem wyprzedzić samochód... standardowo kickdown i redukcja biegu zazwyczaj o 2 stopnie i samochód wyrywa do przodu. Tym raz samochód (a dokładniej skrzynia) zredukowała bieg tylko o 1 stopień, ale samochód przyspieszał tak samo jakbym zredukował biegi o 2 stopnie/ 2 przełożenia. Jak to wytłumaczyć... Ja uważam że silnik po prostu ma lżej, i skrzynia informuje silnik że jest w stanie przyspieszyć właściwie do żądanej prędkości po redukcji tylko o 1 stopień. Tu oczywiście także ogromny "plus" dla cerateca.
Spalanie oleju - nic o tym nie wiem. Bo mój silnik nie spalał oleju przed aplikacją cerateca, i teraz po 6.000km oleju dalej nie spala.
Klekotanie silnika - także nic o tym nie wiem, ponieważ sprawny silnik R6 nigdy nie powinien "klekotać". I tak też jest z moim R6 - kompletna cisza "podczas zimnych startów" jak i oczywiście po rozgrzaniu. Ciekawi mnie tylko jedna zasadnicza sprawa, jak ceratec będzie zachowywał się zimą przy -30°C stanie całą noc na zewnątrz. Dlatego pomyślałem że napiszę o tym jeszcze jeden dodatkowy post, na temat cerateca w silniku użytkowanego zimą.

Podsumowując, uważam że ceratec Liqui Moly jest naprawdę świetnym dodatkiem do oleju. Polecam go wszystkim którzy dbają o swoje silniki, którzy wiedzą że olej silnikowy 5W30 firmy X to nie ten sam olej 5W30 firmy Y. Na pewno ceratec nie przypadnie do gustu, użytkownikom 4 kółek którzy traktuje swoje samochody jako "kawałek blachy" który ma ich tylko przewieść z punktu A do punktu B. Takie osoby zapewne nie dbają o to jaki leją olej i zapewne nie zauważą żadnej różnicy w pracy swoich jednostek silnikowych.

Zdaje sobie sprawę że przedstawiony wyżej test podsumowujący dla większości osób nie jest miarodajny, ponieważ nie ma nim żadnych badań, wykresów itp. jednak jest to mój prywatny test i są to moje odczucia z nim związane - piszę to co o danym producie sądzę czy komuś się to podoba bardziej, czy mniej... Nie jest powiązany z żadną firmą/ producentem i żadnej firmy nie faworyzuje.

Pytania, można zadawać mailowo bądź najchętniej w formie komentarzy. Odpowiem na wszystkie na wolnym czasie...

Poprzednie posty z zmiejszymi przebiegami można znaleźć w tym linku: Ceratec

Piotr Tester



Popular Posts